Page 17 - LOTN Autumn Issue 48 2021
P. 17
WITNESS
„Klisze Pamięci. Labirynty”
BY LIDIA KONAR
więtej pamięci ks. prof. Tischner po obejrzeniu
tej wystawy napisał artykuł, w którym umieścił
takie słowa: „Byłem wiele razy w Auschwitz,
Śbyłem wiele razy w Birkenau, ale nigdy nie
przeżyłem tam tego, co przeżyłem na tej wystawie.
Moja odpowiedź może być tylko jedna. Prawdziwy
Oświęcim jest tutaj”.
Z okazji zbliżającej się 127 rocznicy urodzin św.
ojca Maksymiliana Kolbe (1894-1941) oraz 76 rocznicy
wyzwolenia obozu Auschwitz, warto zajrzeć, czy to
osobiście, czy też wirtualnie, do małej wsi Harmęże,
położonej tuż pod Oświęcimiem. Tam do grudnia 1941 Franciszkanin o. Piotr Cuber, były gwardian klasztoru w
roku w okolicach współczesnego franciszkańskiego Harmężach na wystawie Mariana Kołodzieja
Centrum św. Maksymiliana hitlerowcy wysypywali prochy Fr. Piotr Cuber OFM Conv, former guardian of the monastery in
z krematorium. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że Harmęże, at the Marian Kołodziej exhibition
tam też zostały rozsypane prochy polskiego męczennika,
franciszkanina, św. ojca Maksymiliana Kolbe, którego takimi nazwiskami jak Różewicz, Wajda, Hanuszkiewicz ” -
zwłoki spalono w sierpniu 1941 roku. opowiada jednym tchem o. Piotr. Warto dodać, że Marian
Dziś w harmęskim centrum można oglądać specjalną Kołodziej był autorem 2 ołtarzy papieskich: w 1987 roku
wystawę „Klisze pamięci. Labirynty”, którą stworzył Marian gdańskiej „Arki dla Sternika”, a w 1999 roku ołtarza w
Kołodziej (1921-2009), świadek słynnego apelu w obozie KL Sopocie.
Auschwitz, na którym św.o. Maksymilian Kolbe zdeklarował Kołodziej nie wracał do obozowej przeszłości przez
się pójść na śmierć w zamian za Franciszka Gajowniczka. prawie 50 lat i być może „Klisze pamięci. Labirynty” nigdy by
Biografię Mariana Kołodzieja świetnie zna były proboszcz nie powstały. O wszystkim zadecydowała choroba, a może
harmęskiej parafii p.w Matki Bożej Niepokalanej, o. dr Piotr Opatrzność: w 1992 roku Kołodziej dostał wylewu krwi do
Cuber OFMConv, który obecnie pełni funkcję gwardiana mózgu i został częściowo sparaliżowany. Dopiero wtedy
klasztoru franciszkanów i kustosza Bazyliki Mniejszej św. zaczął rysować cykl „Klisze”, które były zapisem wspomnień
Franciszka z Asyżu w Krakowie: „Kołodziej był więźniem tego, co przeżył w Auschwitz. „W 1997 przywiózł ten cykl
pierwszego (tarnowskiego) transportu do Auschwitz, obrazów do nas, do Harmęż. Ta wystawa została złożona w
który przybył 14 czerwca 1940 roku. W transporcie tym podziemiach naszego kościoła” - kontynuuje swą opowieść
było 728 więzniów, wojnę przeżyło 239, ale ostatni z tych o. Piotr. „Klisze” w pewien sposób są też świadectwem
ocalałych zmarł kilka lat temu. Kołodziej otrzymał numer heroicznego czynu św. Maksymiliana Kolbe. „Ksiądz,
432. Był jeszcze w 5 innych obozach koncentracyjnych, który „zrobił” Niepokalanów, Nagasaki, miał przyszłość
wyzwolono go 6 maja 1945 roku z obozu Mauthausen. przed sobą, miał 40 lat... Oddał życie za nieznanego sobie
Skończył po wojnie Akademię Sztuk Pięknych na wydziale człowieka... Mnie nie byłoby na to stać. (…) Dlatego
scenografii teatralnej u profesora Frycza. Robił scenografie podarowałem swoje prace franciszkanom, bo o. Kolbe był
do wielu sztuk teatralnych i filmów, współpracował z na tym samym apelu, dał życie za drugiego, a tym samym
za każdego innego człowieka ” – tak mówił artysta w 2004
roku w wywiadzie z krakowską pisarką, Bożeną Grzebień.
Dlaczego Marian Kołodziej po tak wielu latach milczenia
wrócił do wspomnień z obozu? „Przyjaciele nałożyli na
mnie obowiązek opowiedzenia prawdy. Nie wiem jednak,
czy wróciłbym kiedyś do tematu obozu (…) gdyby nie
choroba. Lekarz zalecił mi ćwiczenia sparaliżowanej ręki w
ramach rehabilitacji. Ryłem więc te kreski, a one układały się
w obozowe wspomnienia ” – opowiadał Kołodziej Bożenie
Grzebień.
Wystawa została ukończona w maju 2009 roku, na kilka
miesięcy przed śmiercią artysty. „ Co roku, co kilka miesięcy
Kołodziej przywoził nowe prace. Ten labyrint zajął całą
powierzchnię naszych podziemi. Na dzień dzisiejszy to
O. Piotr Cuber w sali wystawowej jest ponad 700 m2 powierzchni wystawienniczej” - mówi
Fr Piotr in the exhibition hall with just a few of the 250 works o. Cuber. Artysta stworzył ponad 250 różnej wielkości
created by the artist and camp survivor, Marian Kołodziej kompozycji rysunkowych. Na wystawę składają się i inne
elementy, jak prycze, czy prowizoryczny wagon kolejowy.
Page 17

